Cmentarz na Pęksowym Brzyzku to najstarszy cmentarz w Zakopanem i jedno z miejsc, w których najłatwiej zrozumieć, kto zbudował legendę miasta. Leży przy ulicy Kościeliskiej, kilka minut spacerem od dolnego końca Krupówek, obok najstarszego drewnianego kościoła w Zakopanem. Oficjalnie nosi nazwę Cmentarza Zasłużonych.

Na niewielkim terenie znajduje się około 500 grobów, z czego mniej więcej połowa należy do osób zasłużonych dla Zakopanego, Tatr i Podhala. Są wśród nich lekarze, pisarze, malarze, rzeźbiarze, ratownicy górscy, narciarze i przewodnicy. Wiele nagrobków to osobne dzieła sztuki: rzeźbione drewniane krzyże, kapliczki, kamienne rzeźby i obrazy na szkle.

Ten przewodnik opisuje historię miejsca, najważniejsze postacie, których groby warto odnaleźć, oraz zasady zwiedzania. Nie jest to pełna lista pochowanych, tylko wybór osób, które ukształtowały Zakopane i których nazwiska pojawiają się w innych miejscach miasta: na ulicach, w muzeach i na szlakach.

Wizyta zajmuje od pół godziny do godziny. Najlepiej traktować ją jako część spaceru po centrum, a nie osobną wycieczkę.

Historia cmentarza

Cmentarz powstał w połowie XIX wieku z inicjatywy księdza Józefa Stolarczyka, pierwszego proboszcza Zakopanego. Najczęściej podawaną datą założenia jest 1851 rok. Teren podarował gazda Jan Pęksa i od jego nazwiska pochodzi nazwa. Słowo „brzyzek" w gwarze podhalańskiej oznacza stromy brzeg nad potokiem, co dobrze opisuje położenie cmentarza na skarpie.

Obok stoi drewniany kościół, którego pierwszą część zbudowano w 1847 roku, rozbudowywany w kolejnych latach. To najstarsza zachowana świątynia tego typu w Zakopanem. Z czasem, gdy miejscowość rosła, powstały nowe parafie i cmentarze, a stary cmentarz zaczął pełnić rolę nekropolii zasłużonych.

Bramę cmentarza zaprojektował Stanisław Witkiewicz, twórca stylu zakopiańskiego. W 1931 roku cmentarz wpisano do rejestru zabytków i nadano mu nazwę Cmentarza Zasłużonych. Od tego momentu każdy pochówek wymagał zgody konserwatora zabytków, a chować tu można było wyłącznie osoby wyjątkowo zasłużone dla regionu.

Od 2014 roku przy wejściu pobierana jest niewielka opłata, przeznaczana na konserwację nagrobków. Wiele z nich jest drewnianych i wymaga stałej opieki, bo drewno w klimacie Podhala szybko niszczeje.

Znane postacie pochowane na Pęksowym Brzyzku

Poniższe grupy ułatwiają zaplanowanie wizyty. Groby nie są rozmieszczone tematycznie, więc warto przy wejściu sprawdzić, czy dostępny jest plan cmentarza.

Twórcy uzdrowiska i odkrywcy Tatr

  • Ksiądz Józef Stolarczyk - pierwszy proboszcz Zakopanego i założyciel cmentarza. Był też jednym z pierwszych taterników.
  • Tytus Chałubiński - lekarz, który spopularyzował Zakopane jako miejsce leczenia i wypoczynku. Jego imię nosi dziś Muzeum Tatrzańskie.
  • Jan Krzeptowski Sabała - gawędziarz, muzyk i przewodnik, towarzysz Chałubińskiego w wyprawach w Tatry. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci dawnego Zakopanego.

Pisarze i artyści

  • Stanisław Witkiewicz - twórca stylu zakopiańskiego, autor bramy cmentarza.
  • Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy) - syn Stanisława, malarz, dramatopisarz i filozof. Przy wejściu znajduje się jego symboliczny grób obok grobu matki. W 1988 roku sprowadzono tu szczątki uznawane za szczątki artysty, lecz późniejsze badania wykazały, że nie należały one do Witkacego.
  • Kazimierz Przerwa-Tetmajer - poeta i autor „Na Skalnym Podhalu". Jego prochy przeniesiono z warszawskich Powązek do Zakopanego w latach 80. XX wieku, zgodnie z jego wolą spoczynku pod Tatrami.
  • Władysław Orkan - pisarz związany z Gorcami i Podhalem.
  • Kornel Makuszyński - autor książek dla dzieci, który ostatnie lata życia spędził w Zakopanem. Jego dom jest dziś muzeum.
  • Władysław Hasior - rzeźbiarz i twórca asamblaży, wieloletni nauczyciel zakopiańskiej szkoły plastycznej.
  • Antoni Kenar - rzeźbiarz i pedagog, dyrektor szkoły plastycznej, która dziś nosi jego imię.

Ludzie gór i sportu

  • Mariusz Zaruski - generał, żeglarz i założyciel Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zmarł w więzieniu w Chersoniu w 1941 roku, a na cmentarzu ma symboliczny grób.
  • Stanisław Marusarz - skoczek i narciarz, patron skoczni Wielka Krokiew.
  • Helena Marusarzówna - narciarka i kurierka tatrzańska w czasie II wojny światowej, rozstrzelana przez Niemców.
  • Bronisław Czech - wszechstronny narciarz i taternik, więzień niemieckiego obozu Auschwitz, gdzie zmarł w 1944 roku.
  • Zofia i Witold Henryk Paryscy - autorzy Wielkiej encyklopedii tatrzańskiej, podstawowego źródła wiedzy o Tatrach.

Więcej o Marusarzu i historii skoczni, która nosi jego imię, piszemy w przewodniku Wielka Krokiew - zwiedzanie i Puchar Świata.

Ślady tych postaci w mieście

Wizyta na cmentarzu nabiera sensu, gdy zestawi się ją z tym, co zostało po tych ludziach w Zakopanem. Wiele nazwisk z nagrobków czyta się później na tablicach ulic, fasadach muzeów i w nazwach instytucji.

Tytus Chałubiński jest patronem Muzeum Tatrzańskiego, a ulica jego imienia prowadzi z centrum w stronę Kuźnic, skąd rusza wiele szlaków. Ulica Sabały przypomina gawędziarza, z którym Chałubiński chodził w góry. Ksiądz Stolarczyk, który przez lata opiekował się starym kościołem, również ma w Zakopanem swoją ulicę.

Mariusz Zaruski założył w 1909 roku Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Jego następcą jest dzisiejsze TOPR, do którego w razie wypadku w górach dzwoni się pod numer 985 lub +48 601 100 300. Świadomość, że ratownictwo tatrzańskie ma ponad stuletnią historię i swoje ofiary, zmienia sposób patrzenia na zasady bezpieczeństwa. Warto przypomnieć je sobie przed wyjściem na szlak, na przykład w tekście Bezpieczeństwo w górach.

Antoni Kenar i Władysław Hasior związani byli ze szkołą plastyczną, która dziś nosi imię Kenara. Galeria Hasiora działa jako oddział Muzeum Tatrzańskiego. Kornel Makuszyński mieszkał w willi, która jest dziś jego muzeum. Stanisław Witkiewicz zostawił po sobie Kolibę, dom Pod Jedlami i kaplicę w Jaszczurówce.

Stanisław Marusarz dał imię skoczni Wielka Krokiew, a ulica Bronisława Czecha prowadzi w jej stronę. Kto w jednym dniu odwiedzi cmentarz, muzeum i skocznię, zobaczy, jak ściśle łączą się w Zakopanem historia sportu, sztuki i gór.

Takie zestawienie pomaga też dzieciom i młodzieży. Nazwisko na nagrobku przestaje być anonimowe, gdy kilka godzin później pojawia się na budynku albo w opowieści przewodnika.

Nagrobki jako sztuka podhalańska

Pęksowy Brzyzek bywa nazywany galerią pod gołym niebem i to określenie nie jest przesadą. Większość nagrobków wykonano indywidualnie, z użyciem lokalnych materiałów i motywów.

Drewniane krzyże i kapliczki

Najbardziej charakterystyczne są wysokie drewniane krzyże z daszkami i rzeźbionymi detalami, podobne do przydrożnych kapliczek na Podhalu. Wiele z nich ma wmontowane figurki, płaskorzeźby albo obrazki. Drewno z czasem ciemnieje i pęka, dlatego część krzyży przechodziła konserwację.

Kamień i metal

Kamienne nagrobki często mają formę bloków granitowych, rzeźb albo stylizowanych kapliczek. Pojawiają się też metalowe krzyże kute przez lokalnych kowali.

Obrazy na szkle

Tradycyjne malarstwo na szkle, typowe dla Podhala, trafiło także na nagrobki. Małe obrazki z przedstawieniami świętych umieszczano w drewnianych ramach.

Wpływ szkoły plastycznej

Wiele nagrobków powstało w pracowniach zakopiańskiej szkoły plastycznej, gdzie uczyli między innymi Hasior i Kenar. Dlatego tak wiele prac łączy tradycję ludową z językiem sztuki XX wieku.

Oglądając nagrobki, najlepiej poruszać się ścieżkami i nie dotykać rzeźb. Drewno jest delikatne, a każdy dotyk przyspiesza jego zużycie.

Stary kościół przy ulicy Kościeliskiej

Drewniany kościół obok cmentarza pochodzi z połowy XIX wieku. Budowę pierwszej części w 1847 roku przypisuje się Sebastianowi Gąsienicy Sobczakowi, a środki zebrali miejscowi. Wnętrze ma skromny, ludowy wystrój z drewnianymi ołtarzami i rzeźbionymi detalami.

Kościół jest nadal używany, odbywają się tu nabożeństwa i koncerty. Poza godzinami mszy można wejść do środka na krótką chwilę. Zdarza się, że w sezonie letnim w kościele organizowane są wydarzenia biletowane, ogłaszane przez organizatorów w serwisach sprzedaży biletów.

Jak zwiedzać: godziny, opłata, zasady

Cmentarz leży przy ulicy Kościeliskiej, kilka minut spacerem od skrzyżowania z Krupówkami i Nowotarską. Nie ma tu parkingu dla odwiedzających, więc samochód najlepiej zostawić na jednym z płatnych parkingów w centrum. Opcje opisaliśmy w tekście „Parkingi w Zakopanem - ceny i lokalizacje".

Portale turystyczne podają godziny otwarcia 7:30-19:00 w dni powszednie i 7:30-18:00 w weekendy, a opłatę na poziomie kilku złotych, z biletem ulgowym za połowę ceny. Nie udało się znaleźć oficjalnej strony z aktualnym cennikiem, dlatego kwotę trzeba sprawdzić przy wejściu. Warto mieć przy sobie gotówkę.

Zasady są proste:

  • Poruszać się wyłącznie ścieżkami, nie stawać na grobach.
  • Nie dotykać nagrobków i drewnianych rzeźb.
  • Zachować ciszę, nie prowadzić głośnych rozmów przez telefon.
  • Fotografować dyskretnie, bez pozowania na grobach.
  • Uszanować osoby, które przychodzą do bliskich. To nadal czynne miejsce pochówku.
  • Nie zostawiać śmieci ani przyniesionych przedmiotów.

Teren jest pochyły, a ścieżki nierówne i miejscami kamienne. Wózek dziecięcy lub inwalidzki będzie się tu poruszał z trudem. Po deszczu i zimą ścieżki bywają śliskie.

Jak połączyć wizytę z innymi miejscami

Pęksowy Brzyzek dobrze łączy się ze spacerem po centrum. Kilka propozycji:

  • Stary Cmentarz i willa Koliba - obie placówki stoją przy ulicy Kościeliskiej. Koliba mieści Muzeum Stylu Zakopiańskiego, więc łatwo zobaczyć, jak Witkiewicz projektował domy, a potem jego bramę cmentarną.
  • Trasa po stylu zakopiańskim - cmentarz jest jednym z punktów spaceru opisanego w przewodniku Styl zakopiański i architektura - trasa spacerowa.
  • Muzea - po wizycie na cmentarzu dobrze zajrzeć do Gmachu Głównego Muzeum Tatrzańskiego albo Muzeum Makuszyńskiego. Ceny i godziny są w tekście Muzea w Zakopanem - przewodnik i ceny biletów.
  • Krupówki - dolny koniec deptaka jest kilka minut od bramy. Praktyczne wskazówki w tekście Krupówki - co warto, a czego lepiej unikać.

Najspokojniej jest rano, zanim na Kościeliską dotrą większe grupy. Jesienią, zwłaszcza w okolicy Wszystkich Świętych, cmentarz jest pełen zniczy i ma inny, bardziej podniosły charakter, ale jest też bardziej zatłoczony.

Dla kogo ta wizyta

Wizyta na Pęksowym Brzyzku ma sens dla osób zainteresowanych historią, literaturą i sztuką, dla tych, którzy znają nazwiska z lektur i chcą zobaczyć, gdzie spoczywają, oraz dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, jak z góralskiej wsi powstało Zakopane.

Dla dzieci warto przygotować kontekst przed wejściem: kilka zdań o Makuszyńskim czy o ratownikach górskich pomaga im zrozumieć, dlaczego to miejsce jest ważne. Małe dzieci potrzebują wyjaśnienia, że na cmentarzu nie biega się i nie podnosi głosu.

To dobre miejsce również dla seniorów, pod warunkiem że ostrożnie podejdą do pochyłych ścieżek. Inne spokojne propozycje w mieście zebrano w tekście Zakopane dla seniorów.

Podsumowanie

Cmentarz na Pęksowym Brzyzku założono w połowie XIX wieku z inicjatywy księdza Józefa Stolarczyka, na gruncie podarowanym przez Jana Pęksę. W 1931 roku stał się Cmentarzem Zasłużonych i od tej pory chowano tu wyłącznie osoby wyjątkowo ważne dla Zakopanego, Tatr i Podhala. Z około 500 grobów mniej więcej połowa należy do takich osób.

Spoczywają tu między innymi Tytus Chałubiński, Sabała, Stanisław Witkiewicz, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Kornel Makuszyński, Władysław Hasior i Stanisław Marusarz, a symboliczne groby mają Witkacy i Mariusz Zaruski. Nagrobki tworzą galerię sztuki podhalańskiej, dlatego zwiedza się je powoli, ścieżkami i bez dotykania. Wstęp jest płatny, kwotę trzeba sprawdzić przy wejściu.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Gdzie znajduje się cmentarz na Pęksowym Brzyzku?

Przy ulicy Kościeliskiej w Zakopanem, obok starego drewnianego kościoła, kilka minut spacerem od dolnego końca Krupówek.

Czy wejście na cmentarz jest płatne?

Tak. Od 2014 roku pobierana jest niewielka opłata na konserwację nagrobków. Portale turystyczne podają kwotę kilku złotych, ale aktualną cenę trzeba sprawdzić przy wejściu.

Czy Witkacy jest pochowany na Pęksowym Brzyzku?

Witkacy ma tu symboliczny grób przy grobie matki. Szczątki sprowadzone w 1988 roku, jak wykazały późniejsze badania, nie należały do artysty.

Kto założył cmentarz?

Ksiądz Józef Stolarczyk, pierwszy proboszcz Zakopanego. Ziemię podarował Jan Pęksa, od którego nazwiska pochodzi nazwa.

Ile czasu potrzeba na zwiedzanie?

Od pół godziny do godziny. Kto chce odnaleźć kilka konkretnych grobów, powinien przewidzieć więcej czasu.

Czy na cmentarzu można robić zdjęcia?

Tak, ale dyskretnie i z szacunkiem dla miejsca oraz osób odwiedzających bliskich. Nie należy pozować na grobach ani wchodzić między nagrobki.

Czy cmentarz jest dostępny zimą?

Tak, ale ścieżki są pochyłe i po opadach bywają śliskie. Przydadzą się buty z przyczepną podeszwą. Zimą wcześniej robi się ciemno, więc wizytę lepiej zaplanować przed 15:00.

Źródła