Dolina Pięciu Stawów Polskich to wysokogórska dolina w Tatrach Wysokich, do której nie prowadzi żadna droga. Dociera się do niej wyłącznie pieszo, najczęściej z Palenicy Białczańskiej przez Dolinę Roztoki albo znad Morskiego Oka przez Świstówkę Roztocką. Na końcu drogi czeka najwyżej położone schronisko w Polsce (1671 m n.p.m.) i najgłębsze jezioro w Tatrach.

Dla wielu osób to pierwsza wycieczka, na której naprawdę czuć skalę Tatr Wysokich. Jednocześnie żaden ze standardowych wariantów dojścia nie wymaga łańcuchów ani wspinaczki. Trudność leży gdzie indziej: w długości dnia, w przewyższeniu około 700 metrów i w tym, że z doliny nie ma szybkiego sposobu powrotu.

Przewodnik opisuje dwa podstawowe dojścia i pętlę, która łączy Pięć Stawów z Morskim Okiem. Podaje czasy etapów według oficjalnych opisów szlaków, wyjaśnia, czym różni się szlak zielony od czarnego przy Siklawie, i opisuje zasady noclegu w schronisku.

Trudniejsze wejścia do doliny, na przykład przez Zawrat, Szpiglasową Przełęcz czy z Hali Gąsienicowej, pozostają poza zakresem tego tekstu. To trasy dla osób z doświadczeniem w terenie eksponowanym i nie powinny być wybierane jako „inna droga do schroniska".

Dolina w liczbach

Dolina leży na wysokości około 1600-1700 m, powyżej granicy lasu. Otaczają ją szczyty grani głównej i bocznej, między innymi Kozi Wierch, Zawrat, Szpiglasowy Wierch i Miedziane. Nazwa mówi o pięciu stawach, choć licząc mniejsze oczka, jest ich więcej. Pięć głównych to Wielki Staw, Przedni Staw, Zadni Staw, Czarny Staw i Mały Staw.

Wielki Staw Polski leży na wysokości 1665 m. Ma około 34 ha powierzchni i 79,3 m głębokości, co czyni go najgłębszym jeziorem w Tatrach. Z jego progu spada Wielka Siklawa, uznawana za najwyższy wodospad w Polsce. TPN podaje jej wysokość na ponad 70 metrów.

Schronisko PTTK im. Leopolda Świerza stoi nad Przednim Stawem, na wysokości 1671 m. Zbudowano je w latach 1947-1953. Ma kilkadziesiąt miejsc noclegowych w pokojach od 2 do 10 osób i kuchnię czynną przez większą część dnia.

Punkt Wysokość
Palenica Białczańska około 990 m
Wodogrzmoty Mickiewicza około 1100 m
Wielki Staw Polski 1665 m
Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów 1671 m

Dojście przez Dolinę Roztoki

To najprostsze i najczęściej wybierane dojście. Start znajduje się na Palenicy Białczańskiej, w tym samym miejscu co trasa nad Morskie Oko. Parking, bilet wstępu i regularne busy działają tu na tych samych zasadach, które opisuje przewodnik po trasie nad Morskie Oko.

Palenica Białczańska - Wodogrzmoty Mickiewicza

Pierwszy odcinek prowadzi asfaltową drogą w stronę Morskiego Oka. Po około 45-55 minutach dochodzi się do mostu przy Wodogrzmotach Mickiewicza. Tu zielony szlak odbija w prawo, w Dolinę Roztoki, a większość tłumu idzie dalej asfaltem. Wodogrzmoty i dolną część Roztoki jako osobny, krótszy cel opisuje wpis o Wodogrzmotach Mickiewicza i Dolinie Roztoki.

Dolina Roztoki - Nowa Roztoka

Zielony szlak prowadzi dnem doliny przez świerkowy las, wzdłuż potoku Roztoka. Ścieżka jest kamienista, miejscami wyraźnie stromsza, z drewnianymi mostkami. Według opisu w serwisie Zakopanego odcinek od schroniska przy Wodogrzmotach do Polany Nowej Roztoki zajmuje około 1,5 godziny. Polana z szałasem to popularne miejsce odpoczynku przed ostatnim, najbardziej stromym podejściem.

Rozwidlenie: szlak zielony albo czarny

Powyżej polany szlak dzieli się na dwa warianty:

  • szlak zielony prowadzi obok Wielkiej Siklawy i dalej brzegiem Wielkiego Stawu do schroniska; opis gminy podaje około godziny na ten odcinek,
  • szlak czarny wspina się bezpośrednio po kamiennych stopniach do schroniska w około 40 minut; teren to duże głazy, na których trzeba uważnie stawiać stopy.

Wariant zielony jest ładniejszy, bo prowadzi pod sam wodospad i pokazuje Wielki Staw z bliska. Czarny jest krótszy i przydaje się przy zejściu, gdy liczy się czas. Wiele osób wchodzi zielonym, a schodzi czarnym.

Całe dojście od Wodogrzmotów do schroniska ma według serwisu Zakopanego 5,6 km, około 2,5 godziny i +674 m przewyższenia. Od Palenicy Białczańskiej trzeba więc liczyć około 3,5 godziny w jedną stronę i co najmniej 6 godzin marszu na całą wycieczkę tam i z powrotem, bez dłuższego pobytu w dolinie.

Pętla przez Świstówkę i Morskie Oko

Najbardziej widokowy plan dnia łączy obie doliny. TPN opisuje go jako trasę Palenica Białczańska - Wodogrzmoty Mickiewicza - Dolina Roztoki - Dolina Pięciu Stawów Polskich - Świstówka Roztocka - Morskie Oko. Według parku to około 20 km, z czasem marszu około 4,5 godziny pod górę i 3,5 godziny w dół. Z postojami realnie wychodzi 9-10 godzin.

Odcinek przez Świstówkę Roztocką to niebieski szlak między schroniskiem w Pięciu Stawach a Morskim Okiem. Przejście zajmuje zwykle około 2 godzin. Szlak wznosi się łagodnie ze schroniska na próg Świstówki, a potem stromo schodzi zakosami w stronę Morskiego Oka. Najtrudniejszy fragment to skalisty Żleb Żandarmerii, gdzie przy mokrej skale trzeba iść uważnie. Wymagań technicznych w rodzaju łańcuchów tu nie ma.

W którą stronę iść? Są dwie logiki:

  • przez Roztokę na Świstówkę, zejście do Morskiego Oka - dłuższe, ale łagodniejsze podejście, a zejście do Palenicy asfaltem, co przy zmęczeniu bywa wygodniejsze niż kamienie w Roztoce,
  • od Morskiego Oka przez Świstówkę, zejście Roztoką - rano mniej ludzi przy Pięciu Stawach, ale strome podejście zakosami na Świstówkę na początku dnia.

Obie wersje wymagają wczesnego startu. Od 1 marca do 30 listopada w TPN obowiązuje zakaz poruszania się po szlakach od zmierzchu do świtu, a zejście asfaltem z Morskiego Oka zajmuje jeszcze około 2-2,5 godziny.

Świstówka zamknięta zimą

Szlak Dolina Pięciu Stawów Polskich - Świstówka Roztocka - Morskie Oko jest zamykany co roku od 1 grudnia do 15 maja z powodu zagrożenia lawinowego. W tym okresie pętla przez Świstówkę nie istnieje jako legalny wariant.

To zamknięcie ma znaczenie także w maju. W niższych partiach Tatr może być już wiosennie, a na stromym stoku nad Morskim Okiem nadal zalega twardy, zmrożony śnieg. Szlak otwiera się formalnie 16 maja, ale warunki na nim zależą od konkretnego roku. Aktualny stan trzeba sprawdzić w komunikacie turystycznym TPN.

Pięć Stawów zimą

Do schroniska można dojść także zimą, przez Dolinę Roztoki. To jednak zupełnie inna wycieczka niż latem. Śnieg wydłuża czas marszu, dzień jest krótki, a górna część doliny powyżej granicy lasu to teren narażony na lawiny. Okolice Siklawy i stromego progu doliny wymagają oceny warunków, a nie tylko znajomości szlaku.

Przed zimowym wyjściem trzeba przeczytać komunikat lawinowy TOPR i komunikat turystyczny TPN. TOPR przypomina, że ogólny stopień zagrożenia nie zastępuje własnej oceny sytuacji w terenie. Zimowy wypad do Pięciu Stawów wymaga raków lub raczków dobranych do warunków, sprzętu lawinowego i umiejętności korzystania z niego. Jeśli ktoś tych umiejętności nie ma, lepszym planem na zimę jest wycieczka w niższe partie gór. Więcej o tym, jak czytać komunikaty, zawiera wpis o lawinach w Tatrach.

Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów

Schronisko to cel sam w sobie. Stoi nad Przednim Stawem, z widokiem na dolinę i otaczające ją granie. Działa w nim gospoda z kuchnią wydającą posiłki od rana do wieczora, choć godziny najlepiej potwierdzić bezpośrednio przed wyjazdem. Od lat znane jest z szarlotki, po którą ustawiają się kolejki w słoneczne dni.

Nocleg

Nocleg w schronisku zmienia charakter wycieczki. Zamiast jednego długiego dnia powstają dwa spokojniejsze, a wieczorem i o świcie dolina jest prawie pusta. Nocleg pozwala też połączyć Pięć Stawów z kolejnym celem, na przykład z przejściem przez Świstówkę do Morskiego Oka następnego dnia.

Miejsc jest niewiele w stosunku do popytu, dlatego w sezonie letnim i w długie weekendy rezerwację robi się z dużym wyprzedzeniem. Kontakt do recepcji i zasady rezerwacji podaje strona schroniska. Ogólne zasady noclegu w tatrzańskich schroniskach, w tym zasady pobytu „na glebie", opisuje osobny wpis o schroniskach w Tatrach.

Zaopatrzenie

Do schroniska nie dojeżdża żaden samochód osobowy. Transport zaopatrzenia jest trudniejszy niż w dolinach, dlatego ceny są wyższe niż w dolinach. Warto mieć gotówkę i kartę. Wodę na drogę należy zabrać z dołu, a w schronisku najwyżej ją uzupełnić.

Plan dnia i przygotowanie

Wycieczka tam i z powrotem przez Roztokę

Godzina Etap
7:00 start z Palenicy Białczańskiej
7:50 Wodogrzmoty Mickiewicza, wejście na zielony szlak
9:20 Polana Nowa Roztoka, postój
10:30 schronisko, pobyt nad stawami
12:00 zejście szlakiem czarnym
15:00 powrót na Palenicę

To plan dla sprawnej osoby dorosłej przy dobrej pogodzie. Rodzina z dziećmi albo grupa robiąca dużo zdjęć powinna założyć o 1,5-2 godziny więcej.

Dla kogo ta trasa

Dojście przez Roztokę jest dobrym wyborem dla osób, które mają za sobą kilka wycieczek w Tatrach i chcą wejść wyżej bez łańcuchów. Sprawdzi się dla starszych dzieci przyzwyczajonych do kilkugodzinnego marszu. Mniej pasuje dla osób z problemami z kolanami, bo zejście po kamieniach w Roztoce jest długie i męczące.

Na pierwszą wycieczkę w Tatry z małymi dziećmi lepiej wybrać coś krótszego. Propozycje zawiera wpis o trasach górskich z dziećmi.

Co zabrać

  • co najmniej 1,5-2 litry wody na osobę i jedzenie na cały dzień,
  • kurtkę przeciwdeszczową i ciepłą warstwę, bo na wysokości 1670 m bywa zimno także w lipcu,
  • buty z przyczepną podeszwą i dobrą amortyzacją na długie zejście,
  • kijki trekkingowe, jeśli ktoś ich używa i umie je ustawić,
  • czołówkę, naładowany telefon z aplikacją Ratunek i powerbank,
  • bilet wstępu do TPN i bilet parkingowy zapisany offline.

Szczegółową listę opisuje wpis co zabrać w góry.

Bezpieczeństwo

Na trasie nie ma łańcuchów, ale jest kilka miejsc, gdzie łatwo o kontuzję: mokre korzenie i głazy w Roztoce, kamienne stopnie szlaku czarnego, śliska skała przy Siklawie i stromy zjazd ze Świstówki. Większość wypadków na takich trasach to skręcenia i złamania przy zejściu, gdy uwaga słabnie.

Dolina leży wysoko i daleko od drogi. Pomoc przyjdzie, ale często dopiero śmigłowcem albo po długim dojściu ratowników. W razie wypadku dzwoni się pod numer TOPR 985 lub +48 601 100 300, ewentualnie 112. Aplikacja Ratunek pozwala przekazać ratownikom dokładną lokalizację.

Latem trzeba też liczyć się z burzami. W dolinie powyżej granicy lasu nie ma się gdzie schronić poza budynkiem schroniska. Jeśli prognoza wskazuje burze po południu, rozsądnie jest dotrzeć do schroniska rano i albo tam przeczekać, albo zejść w las przed pogorszeniem pogody.

Podsumowanie

Do Doliny Pięciu Stawów Polskich najprościej dojść z Palenicy Białczańskiej przez Wodogrzmoty Mickiewicza i Dolinę Roztoki. Wejście zajmuje około 3,5 godziny w jedną stronę, a cała wycieczka tam i z powrotem co najmniej 6 godzin marszu. Na górze do wyboru jest szlak zielony obok Wielkiej Siklawy albo krótszy szlak czarny prosto do schroniska.

Pętla przez Świstówkę Roztocką i Morskie Oko ma około 20 km i zajmuje cały dzień. Odcinek przez Świstówkę jest zamknięty od 1 grudnia do 15 maja. Zimą dolina pozostaje dostępna przez Roztokę, ale wymaga sprzętu, doświadczenia i sprawdzenia komunikatu lawinowego TOPR.

Nocleg w schronisku na wysokości 1671 m pozwala rozłożyć wysiłek na dwa dni i zobaczyć dolinę bez tłumu, pod warunkiem wcześniejszej rezerwacji.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Ile idzie się do Doliny Pięciu Stawów?

Z Palenicy Białczańskiej przez Dolinę Roztoki około 3,5 godziny w jedną stronę. Z samych Wodogrzmotów Mickiewicza około 2,5 godziny. Znad Morskiego Oka przez Świstówkę Roztocką około 2 godzin.

Czy trasa do Pięciu Stawów jest trudna?

Technicznie nie. Nie ma łańcuchów ani ekspozycji. Trudność wynika z długości, przewyższenia około 700 m i kamienistego podłoża, szczególnie na zejściu. Wymaga dobrej kondycji.

Czy można dojść do Pięciu Stawów zimą?

Tak, przez Dolinę Roztoki, ale to wycieczka dla osób z doświadczeniem zimowym i sprzętem. Świstówka Roztocka jest wtedy zamknięta. Przed wyjściem obowiązkowo sprawdza się komunikat lawinowy TOPR.

Czy w schronisku można przenocować bez rezerwacji?

Nie należy na to liczyć. Miejsc jest kilkadziesiąt, a w sezonie wyprzedają się z wyprzedzeniem. Rezerwację robi się bezpośrednio w schronisku, a zasady podaje jego strona.

Szlak zielony czy czarny przy Siklawie?

Zielony prowadzi obok wodospadu i brzegiem Wielkiego Stawu, zajmuje około godziny. Czarny jest krótszy, około 40 minut, po dużych kamiennych stopniach. Często wchodzi się zielonym, a schodzi czarnym.

Czy można połączyć Pięć Stawów i Morskie Oko w jeden dzień?

Tak, to pętla przez Świstówkę Roztocką. Ma około 20 km i realnie zajmuje 9-10 godzin z postojami. Jest dostępna od 16 maja do 30 listopada, jeśli TPN nie wprowadzi dodatkowych zamknięć.

Czy na trasie jest woda?

Nie ma punktów z wodą pitną poza schroniskami przy Wodogrzmotach i w Dolinie Pięciu Stawów. Wodę na podejście trzeba zabrać ze sobą.

Źródła