Wodogrzmoty Mickiewicza to zespół wodospadów na potoku Roztoka, tuż przy drodze do Morskiego Oka, na wysokości około 1100 m n.p.m. Większość osób mija je w drodze nad jezioro, zatrzymując się na moście na kilka zdjęć. Tymczasem Wodogrzmoty mogą być samodzielnym celem krótkiej wycieczki, a zaczynająca się przy nich Dolina Roztoki to jedna z najciekawszych i najmniej zatłoczonych dolin w rejonie Morskiego Oka.
Z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów idzie się około godziny asfaltową drogą. Taki spacer, z przerwą w pobliskim schronisku w Dolinie Roztoki, mieści się w 3-4 godzinach i nie wymaga dobrej kondycji. To dobra alternatywa dla rodzin z małymi dziećmi i seniorów, dla których pełna trasa do Morskiego Oka jest za długa.
Dolina Roztoki prowadzi natomiast znacznie wyżej: zielonym szlakiem do Wielkiej Siklawy i Doliny Pięciu Stawów Polskich. To już wycieczka na cały dzień, ze stromym podejściem w górnej części i zimowymi ograniczeniami.
W tym przewodniku opisujemy trzy warianty: krótki spacer do Wodogrzmotów, wycieczkę z wizytą w schronisku Roztoka oraz wyjście w głąb Doliny Roztoki. Czasy przejścia są orientacyjne i dotyczą dobrych warunków.
Wodogrzmoty Mickiewicza - co to jest
Wodogrzmoty to trzy większe kaskady, nazywane Wyżnim, Pośrednim i Niżnim Wodogrzmotem, oraz kilka mniejszych. Mają od około 3 do 10 m wysokości. Tworzy je potok Roztoka, który spływa z Doliny Pięciu Stawów Polskich i około kilometra niżej wpada do Białki.
Ludowa nazwa brzmiała po prostu Grzmot, od huku spadającej wody, szczególnie wyraźnego po ulewach i w czasie roztopów. W 1891 roku Towarzystwo Tatrzańskie nadało wodospadom imię Adama Mickiewicza, upamiętniając sprowadzenie prochów poety na Wawel. Przy moście umieszczono wtedy tablicę.
Najlepszy widok na kaskady jest z mostu na drodze do Morskiego Oka oraz z początku zielonego szlaku w Dolinę Roztoki, który prowadzi obok wyższych progów. Po intensywnych opadach Wodogrzmoty są najbardziej efektowne. W suche lato woda płynie spokojniej, ale kaskady nadal są dobrze widoczne.
Dojście z Palenicy Białczańskiej
Wodogrzmoty leżą na czerwonym szlaku do Morskiego Oka, czyli na asfaltowej Drodze Oswalda Balzera. Start jest na Palenicy Białczańskiej (około 990 m), przy punkcie wejścia TPN.
Droga prowadzi łagodnie w górę doliny Białki. Nie ma tu trudności technicznych, nawierzchnia jest asfaltowa, a przewyższenie do Wodogrzmotów wynosi około 110 m. Dojście zajmuje około 45-60 minut w zależności od tempa i tłoku. Według opracowań szlakowych od Palenicy do schroniska w Dolinie Roztoki jest około 4 km, a przejście zajmuje niecałą godzinę.
Szczegóły dotyczące parkingu na Palenicy, e-biletów parkingowych, busów i e-busów TPN opisujemy w przewodniku Morskie Oko - trasa, parking i czas przejścia. Te same zasady obowiązują przy wycieczce do Wodogrzmotów, bo punkt startu jest wspólny.
Schronisko w Dolinie Roztoki
Kilka minut marszu od Wodogrzmotów, na Polanie Stara Roztoka, stoi Schronisko PTTK w Dolinie Roztoki im. Wincentego Pola. To jedno z najstarszych schronisk w polskich Tatrach, z historią sięgającą 1876 roku. Dojście od Wodogrzmotów zajmuje około 15 minut szlakiem zielonym.
Schronisko jest otwarte przez cały rok. Według danych obiektu ma około 75 miejsc noclegowych w pokojach od 2 do 9 osób, bufet z daniami barowymi i kuchnią podhalańską oraz jadalnię. Wrzątek jest dostępny bez opłaty. Nocleg trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, szczególnie w sezonie letnim i w weekendy. Aktualne ceny i zasady rezerwacji są na stronie schroniska.
Dla wielu rodzin schronisko jest naturalnym celem krótkiej wycieczki. Leży z dala od głównego strumienia turystów idących do Morskiego Oka, ma cichą okolicę i pozwala zjeść ciepły posiłek bez tłoku znad jeziora.
Zasady nocowania i rezerwacji w obiektach PTTK opisuje przewodnik schroniska w Tatrach.
Krótka wycieczka - plan na 3-4 godziny
Ten wariant łączy Wodogrzmoty i schronisko Roztoka w spokojną wycieczkę bez stromych podejść.
| Etap | Orientacyjny czas |
|---|---|
| Palenica Białczańska - Wodogrzmoty Mickiewicza | 45-60 min |
| Postój przy Wodogrzmotach | 15-20 min |
| Wodogrzmoty - schronisko Roztoka | około 15 min |
| Posiłek w schronisku | 45-60 min |
| Schronisko - Palenica Białczańska | 50-60 min |
| Razem | 3-4 godziny |
Taki plan jest dobry dla:
- rodzin z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym,
- seniorów, którzy nie chcą iść 16 km do Morskiego Oka i z powrotem,
- osób, które przyjechały na krótko i chcą zobaczyć wysokie Tatry z doliny,
- dni, gdy po południu zapowiadane są burze.
Nie wymaga specjalnego sprzętu poza wygodnymi butami, wodą i kurtką. Asfaltowa droga pozwala prowadzić wózek dziecięcy do Wodogrzmotów, ale zejście do schroniska jest już ścieżką. Więcej pomysłów na takie wycieczki jest w przewodnikach trasy górskie z dziećmi i łatwe szlaki w Tatrach.
Dolina Roztoki w głąb - do Wielkiej Siklawy
Za Wodogrzmotami zielony szlak opuszcza asfalt i skręca w Dolinę Roztoki. Tatrzański Park Narodowy opisuje ją jako dolinę o dnie wypełnionym osadami morenowymi, otoczoną stromymi, skalistymi zboczami. Na zboczach rosną fragmenty najbardziej naturalnego lasu w polskich Tatrach.
Pierwsza część doliny
Szlak prowadzi dnem doliny przez las, łagodnie w górę, kilka razy przechodzi przez potok Roztoka po drewnianych mostkach. Po około 3 km dociera się do polany Nowa Roztoka. Ten odcinek jest łatwy technicznie, ale kamienisty i mokry po deszczu. Nadaje się na spokojny spacer w głąb doliny i powrót tą samą drogą.
Wielka Siklawa
Wyżej las się kończy, a szlak podchodzi pod próg Doliny Pięciu Stawów Polskich. Z progu spada Wielka Siklawa, według TPN największy wodospad polskich Tatr, o wysokości ponad 70 m. Szlak omija wodospad z lewej strony. TPN zwraca uwagę na mokre skały w tym miejscu.
Podejście pod próg jest strome i wymaga kondycji. Od Wodogrzmotów do Wielkiej Siklawy trzeba liczyć około 1,5-2 godzin, a do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich łącznie około 2-2,5 godziny. Czasy z różnych opracowań różnią się o kilkanaście minut, dlatego lepiej planować z zapasem.
Dolina Pięciu Stawów Polskich
Nad progiem otwiera się Dolina Pięciu Stawów Polskich ze schroniskiem PTTK nad Przednim Stawem. Według TPN to najwyżej położone schronisko w Polsce (1671 m) i jedyne, do którego nie dojeżdża samochód. Opis doliny, wariantów dojścia i schroniska jest w przewodniku Dolina Pięciu Stawów Polskich.
Z doliny można wrócić tą samą drogą albo przejść przez Świstówkę Roztocką nad Morskie Oko i zejść asfaltem do Palenicy. TPN podaje dla całej pętli Palenica - Dolina Roztoki - Dolina Pięciu Stawów - Świstówka - Morskie Oko długość około 20 km, 4,5 godziny podejścia i 3,5 godziny zejścia. To wymagająca, całodniowa trasa.
Inne połączenia z Wodogrzmotów
Wodogrzmoty są węzłem szlaków, więc można je włączyć w dłuższe wycieczki.
Czerwony szlak na zachód. Od Wodogrzmotów czerwony szlak prowadzi przez lasy w stronę Równi Waksmundzkiej, gdzie łączy się ze szlakami na Rusinową Polanę i Gęsią Szyję. Według dostępnych opracowań przejście od Równi Waksmundzkiej do Wodogrzmotów zajmuje około 1 godziny 15 minut. To spokojniejsza alternatywa dla asfaltu, ale wymaga transportu powrotnego z innego miejsca, na przykład z Wierchu Poroniec lub Zazadniej.
Asfalt dalej do Morskiego Oka. Od Wodogrzmotów do Morskiego Oka zostaje jeszcze około 1,5 godziny podejścia. Kto dotarł do Wodogrzmotów szybko i w dobrej formie, może kontynuować, ale plan powinien uwzględniać cały powrót na Palenicę.
Krótki spacer w Dolinę Roztoki. Najprostsze rozszerzenie krótkiej wycieczki to przejście 30-45 minut zielonym szlakiem w głąb doliny i powrót tą samą drogą. Daje namiastkę dzikiej doliny bez stromego podejścia pod Siklawę.
Co zabrać
Na krótki wariant do Wodogrzmotów i schroniska wystarczą wygodne buty z przyczepną podeszwą, woda, lekka kurtka przeciwdeszczowa i gotówka lub karta na posiłek w schronisku. Przy wyjściu w głąb Doliny Roztoki potrzebne są buty trekkingowe, zapas jedzenia i wody, cieplejsza warstwa, czołówka oraz naładowany telefon z mapą offline.
Dolina Roztoki zimą
Zimą warunki w Dolinie Roztoki zmieniają się zasadniczo. Strome, skaliste zbocza doliny są źródłem lawin, a TPN zwraca uwagę, że w żlebach granica lasu jest obniżona właśnie przez lawiny. Letni przebieg szlaku przy Wielkiej Siklawie jest zimą niebezpieczny.
Zimą do Doliny Pięciu Stawów prowadzi wariant oznaczony wysokimi tyczkami, który omija rejon wodospadu. Jego przebieg i dostępność zależą od warunków. Przed każdym zimowym wyjściem w Dolinę Roztoki trzeba przeczytać komunikat lawinowy TOPR i komunikat turystyczny TPN. Wyjście powyżej Nowej Roztoki wymaga sprzętu lawinowego i umiejętności jego użycia.
Sam spacer do Wodogrzmotów i schroniska Roztoka jest zimą zwykle możliwy, ale asfalt bywa oblodzony. W przeszłości TPN zamykał drogę do Morskiego Oka z powodu zagrożenia lawinowego. Zamkniętej drogi nie wolno obchodzić lasem.
Bilety, zasady i praktyczne informacje
Bilet TPN
Cała trasa leży w Tatrzańskim Parku Narodowym. Według TPN bilet normalny kosztuje 11 zł, ulgowy 5,50 zł, tygodniowy 55 zł. Dzieci do 7 lat wchodzą bezpłatnie. Bilet wstępu jest niezależny od biletu parkingowego i opłaty za przejazd busem. Stawki trzeba sprawdzić przed wyjazdem na stronie TPN.
Zasady
Na drogę do Morskiego Oka i do Doliny Roztoki nie wolno wprowadzać psów. Od 1 marca do 30 listopada obowiązuje zakaz poruszania się po szlakach od zmierzchu do świtu. Przy drodze nie ma koszy, więc śmieci trzeba znieść ze sobą. Nie wolno latać dronem ani schodzić ze znakowanego szlaku.
Transport
Przy krótkiej wycieczce do Wodogrzmotów nie opłaca się korzystać z e-busa TPN do Włosienicy, bo jedzie on dalej, niż leżą wodospady. Najprostszy jest regularny bus z Zakopanego do Palenicy Białczańskiej lub własny samochód z e-biletem parkingowym TPN. Aktualne zasady parkowania i rozkłady są na stronach TPN.
Bezpieczeństwo
Wodogrzmoty leżą przy asfalcie, ale potok ma silny nurt, a kamienie przy wodzie są śliskie. Nie wolno schodzić do koryta ani wchodzić na skały przy kaskadach, zwłaszcza z dziećmi. Latem popołudniowe burze w dolinie Białki są częste. Wycieczkę do Doliny Roztoki warto zaczynać rano.
W razie wypadku trzeba dzwonić pod numer TOPR 985 lub +48 601 100 300, ewentualnie 112. Zasięg w dolinach bywa ograniczony. Aplikacja Ratunek pomaga przekazać lokalizację. Ogólne zasady opisuje przewodnik bezpieczeństwo w górach.
Podsumowanie
Wodogrzmoty Mickiewicza leżą około 45-60 minut marszu od Palenicy Białczańskiej, przy asfaltowej drodze do Morskiego Oka. To trzy większe i kilka mniejszych kaskad na potoku Roztoka, o wysokości od 3 do 10 m. W połączeniu ze schroniskiem PTTK w Dolinie Roztoki tworzą spokojną wycieczkę na 3-4 godziny, odpowiednią dla rodzin z małymi dziećmi i seniorów.
Dolina Roztoki prowadzi zielonym szlakiem do Wielkiej Siklawy i Doliny Pięciu Stawów Polskich. To już trasa całodniowa, ze stromym podejściem pod próg doliny. Zimą jej górna część jest narażona na lawiny i wymaga sprawdzenia komunikatu TOPR.
Na całej trasie obowiązuje bilet TPN, zakaz wprowadzania psów i zakaz chodzenia od zmierzchu do świtu od marca do listopada. Parking na Palenicy i transport działają na tych samych zasadach co przy wycieczce do Morskiego Oka.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ile idzie się do Wodogrzmotów Mickiewicza?
Z Palenicy Białczańskiej około 45-60 minut asfaltową drogą do Morskiego Oka. Powrót zajmuje podobnie lub nieco krócej.
Czy Wodogrzmoty są dobre dla małych dzieci?
Tak. Droga jest asfaltowa i łagodna, a przejście w obie strony zajmuje około 2 godzin. Przy samym potoku dziecko trzeba trzymać z dala od mokrych kamieni i nurtu.
Czy do Wodogrzmotów dojedzie wózek dziecięcy?
Do mostu przy Wodogrzmotach tak, bo prowadzi tam asfalt. Zejście do schroniska Roztoka i szlak w Dolinę Roztoki są ścieżkami, więc wózek się tam nie sprawdzi.
Czy trzeba płacić za wejście?
Tak. Trasa leży w TPN. Bilet normalny kosztuje 11 zł, ulgowy 5,50 zł, dzieci do 7 lat wchodzą bezpłatnie. Osobno płaci się za parking lub przejazd busem.
Ile trwa przejście Doliną Roztoki do Doliny Pięciu Stawów?
Od Wodogrzmotów do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich około 2-2,5 godziny. Najbardziej strome jest podejście przy Wielkiej Siklawie.
Czy można iść zimą Doliną Roztoki?
Dolna część doliny jest zimą zwykle dostępna, ale wyżej występuje zagrożenie lawinowe. Obowiązuje zimowy wariant szlaku, a przed wyjściem trzeba przeczytać komunikat lawinowy TOPR i komunikat TPN.
Skąd nazwa Wodogrzmoty Mickiewicza?
Pierwotna nazwa Grzmot pochodzi od huku wody. W 1891 roku Towarzystwo Tatrzańskie nadało wodospadom imię Adama Mickiewicza dla upamiętnienia sprowadzenia jego prochów na Wawel.