Zakopane czy Szczawnica - rodzice planujący tydzień w górach często porównują te dwa miejsca. Dzieli je około 60 km, czyli nieco ponad godzina jazdy samochodem przez Nowy Targ i Krościenko. Obie miejscowości leżą w Małopolsce, obie mają długą tradycję wypoczynku, ale oferują zupełnie inny rodzaj urlopu.
Zakopane leży u stóp Tatr, najwyższych gór w Polsce. Daje dostęp do dolin reglowych, schronisk, Morskiego Oka, kolejek na Gubałówkę i Kasprowy, term, muzeów i bardzo rozbudowanej bazy gastronomicznej. W sezonie jest tu jednak tłoczno, drogo i głośno, a szlaki w Tatrach szybko robią się za trudne dla małych dzieci.
Szczawnica jest uzdrowiskiem w Pieninach, nad Dunajcem. Góry są niższe, szlaki krótsze, a atrakcje skupione wokół rzeki: spływ, płaska Droga Pienińska do Czerwonego Klasztoru, krótkie strome wejście na Sokolicę, kolej krzesełkowa na Palenicę. Miasto jest mniejsze i spokojniejsze, choć w wakacyjne weekendy też bywa pełne.
Ten tekst porównuje obie miejscowości jako bazę na rodzinny tydzień: szlaki dla dzieci w różnym wieku, atrakcje, dni deszczowe, koszty, dojazd i atmosferę. Szczegółowy opis Szczawnicy jest w przewodniku Szczawnica i Pieniny w jeden dzień, a zakopiańskie pomysły dla rodzin zbiera tekst Zakopane z dziećmi.
Góry, które dostajecie
Tatry i Pieniny różnią się skalą. W Tatrach najwyższe szczyty po polskiej stronie przekraczają 2000 m, a doliny prowadzą w teren wysokogórski z kamieniami, piargami i zmienną pogodą. Nawet łatwe wycieczki, jak Dolina Kościeliska czy Morskie Oko, to kilka godzin marszu.
Pieniny są niskie. Trzy Korony mają około 982 m, Sokolica około 747 m. Szlaki są krótkie, ale miejscami strome, z kamiennymi schodami i fragmentami skalnymi. Za to cel osiąga się w godzinę-dwie, a z platform widokowych widać przełom Dunajca, a przy dobrej przejrzystości także Tatry.
Dla rodziny z dziećmi oznacza to prostą różnicę. W Pieninach dziecko w wieku przedszkolnym może zdobyć szczyt z widokiem i wrócić przed obiadem. W Tatrach podobny efekt wymaga kolejki albo dłuższej wycieczki po dolinie, a na prawdziwe szczyty trzeba poczekać, aż dziecko podrośnie.
| Cecha | Zakopane i Tatry | Szczawnica i Pieniny |
|---|---|---|
| Typowa wycieczka z małym dzieckiem | dolina reglowa, 2-5 godzin | Droga Pienińska, Palenica, Wąwóz Homole, 1-3 godziny |
| Szczyt z widokiem dla dzieci 6-10 lat | Nosal, Sarnia Skała, Gubałówka | Sokolica, Trzy Korony, Wysoka |
| Wysokie góry | tak | nie |
| Rzeka i woda | potoki, termy | Dunajec, spływ, przeprawa łodzią |
| Rower dla całej rodziny | Droga pod Reglami, trasy na Podhalu | Droga Pienińska, płaska i bez samochodów |
| Tłok w sezonie | bardzo duży | umiarkowany, większy w weekendy |
| Oferta w deszczowe dni | duża | ograniczona |
Szlaki dla dzieci w różnym wieku
Maluchy w wózku lub nosidle
W Szczawnicy główną trasą jest Droga Pienińska. Ma około 9,7 km do Czerwonego Klasztoru na Słowacji, jest zamknięta dla samochodów, utwardzona i niemal płaska. Z wózkiem można przejść dowolny odcinek i zawrócić. Na Palenicę wjeżdża się koleją krzesełkową, a na górze jest miejsce na spacer.
W Zakopanem wózek sprawdza się na Drodze pod Reglami, w dolnych partiach Doliny Kościeliskiej i Chochołowskiej oraz na Gubałówce. Szlaki w dolinach szybko robią się kamieniste, więc od pewnego punktu potrzebne jest nosidło. Szczegółowe trasy opisuje tekst o Zakopanem z niemowlęciem i wózkiem.
Dzieci w wieku 5-9 lat
Tu Pieniny mają wyraźną przewagę. Sokolica ze Szczawnicy, z przeprawą łodzią przez Dunajec, to według PPN około godziny podejścia i 35 minut zejścia. Dla dziecka sama przeprawa jest atrakcją. Wąwóz Homole w Jaworkach, z kładkami i schodami wzdłuż potoku, zajmuje 25-45 minut w jedną stronę. Porównanie dwóch najpopularniejszych szczytów zawiera tekst Trzy Korony i Sokolica.
W Tatrach dzieci w tym wieku dobrze znoszą Dolinę Strążyską z Sarnią Skałą, Dolinę Kościeliską z jaskinią Mroźną, Nosal czy Halę Kondratową z Kalatówek. To jednak dłuższe wycieczki, a w sezonie dojazd i tłum zabierają część dnia.
Starsze dzieci i nastolatki
Dla dzieci z kondycją i doświadczeniem Tatry dają znacznie więcej: Morskie Oko, Dolinę Pięciu Stawów, Halę Gąsienicową, Kasprowy Wierch, a z czasem pierwsze szczyty. W Pieninach po kilku dniach nastolatek może uznać, że widział już wszystko, choć spływ Dunajcem, rower na Drodze Pienińskiej i wypad do Niedzicy wypełniają tydzień.
Atrakcje poza szlakami
Zakopane
Zakopane ma dużo atrakcji w zasięgu krótkiego dojazdu: kolejki PKL, termy w Zakopanem, Chochołowie i Białce, Muzeum Tatrzańskie, Wielką Krokiew, parki linowe, lodowisko, wieczory na Krupówkach. W dni deszczowe łatwo znaleźć zajęcie pod dachem, a przy krótkim przejaśnieniu wystarczy kilkanaście minut, żeby dojechać do doliny na spacer.
Szczawnica
W Szczawnicy centrum stanowi uzdrowiskowy Plac Dietla z pijalnią wód, odnowione drewniane wille i deptak nad Grajcarkiem. Oprócz tras są tu kolej na Palenicę z atrakcjami na górze, wypożyczalnie rowerów, spływ Dunajcem i przystań flisacka. W promieniu kilkunastu kilometrów leżą zamki w Niedzicy i Czorsztynie, Jezioro Czorsztyńskie i Czerwony Klasztor po słowackiej stronie. Opis wycieczki nad jeziora jest w tekście o Niedzicy i Czorsztynie.
Oferta pod dachem jest skromniejsza niż w Zakopanem. Przy kilku deszczowych dniach z rzędu trzeba jechać do Nowego Targu, Krościenka albo do term w okolicy.
Spływ Dunajcem
Spływ tradycyjnymi tratwami flisackimi jest główną atrakcją Pienin i naturalnie łączy się z bazą w Szczawnicy, bo tu kończy się najpopularniejsza trasa. Start jest w Sromowcach Wyżnych-Kątach albo Sromowcach Niżnych. Według Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich trasa z Kątów do Szczawnicy ma około 18 km, a czas zależy od stanu wody. Zwykle trwa ponad dwie godziny.
Z Zakopanego spływ też jest możliwy, ale to cały dzień: ponad godzina dojazdu, spływ, powrót busem po samochód i droga powrotna. Mieszkając w Szczawnicy, można zostawić auto przy noclegu i dojechać na start transportem organizatora. Szczegóły organizacji, bezpieczeństwa i pytań do operatora opisuje przewodnik po spływie Dunajcem.
Tłok, ceny i atmosfera
W lipcu i sierpniu Zakopane przyjmuje bardzo dużo turystów. Na Krupówkach, przy kolejkach, na parkingach i na popularnych szlakach tworzą się kolejki. Zakopianka w wakacyjne soboty jest zakorkowana. Dla rodziny z małymi dziećmi oznacza to więcej czekania i nerwów.
Szczawnica też bywa pełna, szczególnie w weekendy i przy dobrej pogodzie, gdy przyjeżdżają wycieczki jednodniowe. Parkingi przy przystani i kolei na Palenicę zapełniają się przed południem. Ogólnie jest jednak spokojniej, a wieczory w uzdrowisku są cichsze niż w centrum Zakopanego.
Ceny noclegów i jedzenia zależą od standardu i terminu, a nie tylko od miejscowości. W obu miejscach najdrożej jest w wakacje i długie weekendy. Przy porównywaniu ofert trzeba sprawdzić, co jest w cenie, czy jest parking i jak daleko jest do głównych atrakcji.
Dojazd i poruszanie się na miejscu
Do Zakopanego łatwo dojechać pociągiem i autobusem dalekobieżnym, a na miejscu działa rozbudowana sieć busów do dolin, Kuźnic i Palenicy Białczańskiej. Przy dobrze wybranym noclegu można spędzić tydzień bez samochodu.
Do Szczawnicy nie dojeżdża pociąg. Transportem publicznym trzeba zwykle przesiąść się w Nowym Targu lub dojechać autobusem z Krakowa. Na miejscu wiele atrakcji jest w zasięgu spaceru lub roweru, ale do Jaworek, Niedzicy czy na start spływu wygodniej jechać samochodem albo transportem organizatora.
Bezpieczeństwo z dziećmi
W Tatrach obowiązują zasady Tatrzańskiego Parku Narodowego: ruch tylko po szlakach, zakaz wprowadzania psów (poza wyjątkami) i zakaz poruszania się po szlakach od zmierzchu do świtu od 1 marca do 30 listopada. Pogoda zmienia się szybko, a latem po południu często pojawiają się burze. Numer ratunkowy TOPR to 985 lub 601 100 300, a aplikacja Ratunek przekazuje ratownikom lokalizację.
Pieniny są niższe, ale nie są bezpieczne z założenia. Na Sokolicy i Trzech Koronach zdarzają się wypadki, najczęściej przez śliskie kamienie, pośpiech i złe obuwie. Na platformach widokowych dzieci trzeba trzymać blisko. W Pieninach akcje ratunkowe prowadzi GOPR, numer alarmowy to również 985 lub 112. Przed wyjściem warto sprawdzić komunikat turystyczny Pienińskiego Parku Narodowego.
Na Drodze Pienińskiej trzeba mieć dokument tożsamości dla każdej osoby, także dziecka, bo trasa przechodzi na słowacką stronę. Na spływie dzieci muszą mieć zapięte kamizelki.
Przykładowy tydzień
Baza w Szczawnicy, dzieci 4 i 7 lat
Dzień 1: spacer po Placu Dietla i kolej na Palenicę. Dzień 2: Droga Pienińska z rowerkami do Czerwonego Klasztoru. Dzień 3: spływ Dunajcem. Dzień 4: Wąwóz Homole w Jaworkach. Dzień 5: Sokolica z przeprawą łodzią. Dzień 6: zamki w Niedzicy i Czorsztynie. Dzień 7: wycieczka do Zakopanego na Gubałówkę albo dzień odpoczynku.
Baza w Zakopanem, dzieci 8 i 11 lat
Dzień 1: Krupówki i Gubałówka. Dzień 2: Dolina Kościeliska z jaskinią Mroźną. Dzień 3: Morskie Oko. Dzień 4: termy i odpoczynek. Dzień 5: Kasprowy Wierch przy dobrej pogodzie. Dzień 6: Dolina Strążyska i Sarnia Skała. Dzień 7: wycieczka do Szczawnicy na Drogę Pienińską albo spływ.
W obu planach jeden dzień poświęca się drugiej miejscowości. Pieniny z Zakopanego i Tatry ze Szczawnicy są w zasięgu jednodniowej wycieczki.
Urlop podzielony na dwie bazy
Przy pobycie dłuższym niż tydzień dobrym rozwiązaniem jest podział na dwie części: kilka nocy w Szczawnicy, kilka w Zakopanem. Przeprowadzka zabiera pół dnia, ale oszczędza codzienne dojazdy po ponad godzinę w każdą stronę i pozwala korzystać z obu regionów w ich najlepszej formie.
Kolejność warto dobrać do dzieci. Zaczynając od Pienin, rodzina rozchodzi się na krótszych trasach, dzieci przyzwyczajają się do schodów, kamieni i kilkugodzinnego marszu. Po kilku dniach łatwiej im przejść dłuższą dolinę w Tatrach. Przy pogodzie niepewnej na drugą część pobytu rozsądniej zacząć od Zakopanego, gdzie więcej zajęć pod dachem, a Pieniny zostawić na koniec.
Przy takim planie trzeba sprawdzić warunki anulowania obu rezerwacji i to, czy w obu miejscach jest parking. W Zakopanem w centrum obowiązuje strefa płatnego parkowania, a w Szczawnicy parkingi przy głównych atrakcjach są płatne i zapełniają się w sezonie.
Pytania przed rezerwacją
Zanim wybierzecie miejscowość, warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
- Ile lat ma najmłodsze dziecko i ile godzin realnie przejdzie bez noszenia?
- Czy celem są wysokie góry, czy spokojny wypoczynek z krótkimi wycieczkami?
- Czy przyjeżdżacie samochodem? Bez auta Zakopane jest wyraźnie wygodniejsze.
- Jak wypełnicie dwa-trzy deszczowe dni?
- Czy tłok i hałas w centrum was męczą?
Jeśli odpowiedzi wskazują na małe dziecko, samochód i potrzebę spokoju, Szczawnica będzie trafnym wyborem. Jeśli dzieci są starsze, a plan obejmuje Morskie Oko i Kasprowy, lepszą bazą jest Zakopane.
Podsumowanie
Szczawnica lepiej sprawdza się przy małych dzieciach, rodzinach szukających spokoju i tych, które lubią rower i rzekę. Szlaki są krótkie, atrakcje blisko, a tłok mniejszy. Zakopane jest lepszym wyborem dla rodzin ze starszymi dziećmi, które chcą chodzić po wyższych górach, oraz dla osób przyjeżdżających bez samochodu. Daje też więcej zajęć w deszczowe dni.
Przy wyborze warto zacząć od wieku i kondycji najmłodszego dziecka, a potem sprawdzić, jak wypełnicie dwa-trzy dni ze słabą pogodą.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jak daleko jest z Zakopanego do Szczawnicy?
Około 60 km. Samochodem przez Nowy Targ i Krościenko jedzie się zwykle nieco ponad godzinę. Transportem publicznym, z przesiadką w Nowym Targu, podróż trwa ponad dwie godziny.
Gdzie są łatwiejsze szlaki dla dzieci?
W Pieninach. Sokolica, Trzy Korony i Wąwóz Homole to krótkie wycieczki, a Droga Pienińska jest płaska. W Tatrach łatwe trasy to głównie doliny reglowe, które zajmują więcej czasu.
Czy w Szczawnicy jest co robić w deszczu?
Mniej niż w Zakopanem. Jest pijalnia wód i kilka lokali, ale przy kilku deszczowych dniach trzeba jechać do okolicznych miejscowości lub term.
Czy na Drogę Pienińską trzeba zabrać dowód?
Tak. Trasa kończy się po słowackiej stronie, więc każda osoba, także dziecko, powinna mieć dokument tożsamości.
Czy da się zrobić spływ Dunajcem z Zakopanego?
Tak, ale to cały dzień z ponad godzinnym dojazdem w każdą stronę. Mieszkając w Szczawnicy, spływ jest wygodniejszy, bo trasa kończy się w miejscowości.
Gdzie jest mniej ludzi w wakacje?
Zwykle w Szczawnicy. W weekendy i przy dobrej pogodzie oba miejsca są jednak zatłoczone, zwłaszcza przy głównych atrakcjach.