Zakopane dla par kojarzy się często z zatłoczonymi Krupówkami i kolejką do kasy na Gubałówkę. Taki obraz jest prawdziwy w sierpniowy weekend w południe. Wystarczy jednak przesunąć godziny, wybrać inny termin albo odejść kilkaset metrów od głównego deptaka, żeby miasto i okoliczne doliny zaczęły działać zupełnie inaczej.

Para ma nad rodziną z dziećmi czy dużą grupą znajomych jedną przewagę: łatwiej się jej zorganizować. Dwie osoby mogą wyjść na szlak o świcie, zjeść kolację o 21, zmienić plan w ciągu pięciu minut, gdy prognoza się pogarsza. Z tej elastyczności warto korzystać świadomie, bo to ona decyduje, czy wyjazd będzie spokojny, czy upłynie w kolejkach.

Ten przewodnik nie zawiera listy „najbardziej romantycznych miejsc". Opisuje, jak ułożyć dwa lub trzy dni tak, żeby było w nich trochę ruchu, trochę widoków i dużo czasu tylko dla siebie. Znajdziesz tu propozycje szlaków o różnym poziomie wysiłku, pomysły na wieczory, wskazówki dotyczące noclegu oraz plan dnia na wypadek deszczu.

Założenie jest proste: dobry pobyt we dwoje nie wymaga ambitnego szczytu ani drogiej atrakcji. Wymaga dopasowania planu do kondycji słabszej osoby i zostawienia wolnego miejsca w grafiku.

Kiedy przyjechać we dwoje

Termin ma w Zakopanem większe znaczenie niż wybór restauracji. Lipiec i sierpień oznaczają najdłuższe dni i najlepsze warunki na szlakach, ale też najwięcej ludzi, najwyższe ceny noclegów i korki na zakopiance. Ferie zimowe, majówka i długie weekendy działają podobnie.

Dla par, które nie są związane kalendarzem szkolnym, najciekawsze są:

  • druga połowa września i październik - stabilniejsza pogoda niż w lecie, mniej burz, przebarwione lasy i wyraźnie mniej turystów w dni powszednie,
  • czerwiec przed wakacjami - długi dzień, zielone doliny, ale w wyższych partiach Tatr może jeszcze zalegać śnieg,
  • marzec w tygodniu - dla osób, które lubią zimowe krajobrazy, ale nie chcą tłumów ferii,
  • dni powszednie w dowolnym miesiącu - różnica między wtorkiem a sobotą bywa większa niż między miesiącami.

Jesienią dzień szybko się skraca. Od 1 marca do 30 listopada na szlakach Tatrzańskiego Parku Narodowego obowiązuje zakaz poruszania się od zmierzchu do świtu, więc plan wycieczki trzeba policzyć od godziny zachodu słońca. W październiku oznacza to często start przed 8 i powrót do 17.

Nocleg, który robi różnicę

Przy wyjeździe we dwoje nocleg jest częścią programu, a nie tylko miejscem na walizki. Warto zadecydować, czego oczekujecie od wieczoru, i dopiero potem szukać oferty.

Centrum czy obrzeża

Pokój blisko Krupówek oznacza, że do restauracji i na wieczorny spacer dojdziecie pieszo. Oznacza też hałas w sezonie do późna i droższe parkowanie. Pensjonaty na Kościelisku, Cyrhli, Bystrem czy w rejonie Gubałówki dają ciszę i widok, ale wymagają samochodu albo busa. W praktyce dobrym kompromisem są okolice ulic prowadzących w stronę Kuźnic i Drogi pod Reglami: blisko szlaków, a jednocześnie kilkanaście minut spaceru od centrum.

Na co zwrócić uwagę

  • widok z pokoju - jeśli opis obiecuje panoramę Tatr, poproś o zdjęcie z okna konkretnego pokoju, nie z tarasu,
  • śniadanie - godzina podawania ma znaczenie, gdy planujecie wczesne wyjście w góry,
  • strefa spa lub sauna - przy chłodniejszej pogodzie zastępuje wieczorne wyjście,
  • parking - w centrum nie jest oczywistością i bywa dodatkowo płatny,
  • cisza nocna - pensjonaty przyjmujące duże grupy potrafią być głośne w weekendy.

Szczegółowe porównanie dzielnic znajdziesz w przewodniku gdzie spać w Zakopanem.

Spokojne szlaki na wspólny dzień

Nie każda para chce zdobywać szczyty. Jeśli jedna osoba chodzi po górach regularnie, a druga rzadko, trasa powinna być dopasowana do tej drugiej. Wspólny dzień, który kończy się pretensjami na zejściu, trudno nazwać udanym.

Dolina Strążyska i Sarnia Skała

Wejście do Doliny Strążyskiej znajduje się kilka minut jazdy od centrum. Szlak prowadzi łagodnie wzdłuż potoku do Polany Strążyskiej, skąd krótkim odcinkiem można dojść do wodospadu Siklawica. Osoby w lepszej formie mogą przejść na Sarnią Skałę, z której widać Giewont z bliska i całe Zakopane. To dobry wybór na pierwszy dzień: kilka godzin marszu, wyraźny cel i widok, który wynagradza podejście. Opis trasy krok po kroku jest w artykule o Sarniej Skale i Dolinie Strążyskiej.

Dolina Kościeliska

Szeroka, łagodna dolina z Jaskinią Mroźną, Smreczyńskim Stawem w bocznej odnodze i schroniskiem na Hali Ornak. Nadaje się na długi, niespieszny dzień. Rano bywa tu cicho, po 10 zaczyna się ruch zorganizowanych grup.

Rusinowa Polana i Wiktorówki

Od strony Zazadniej lub Wierchu Porońca prowadzi szlak na Rusinową Polanę, z której rozciąga się jedna z najszerszych panoram Tatr Wysokich. Po drodze leży sanktuarium na Wiktorówkach. To trasa mniej oczywista niż Morskie Oko i często spokojniejsza.

Dla aktywnych par

Jeśli oboje macie doświadczenie i kondycję, rozważcie Czarny Staw Gąsienicowy albo Dolinę Pięciu Stawów. To pełne dni w wysokich partiach gór, wymagające dobrej pogody, wczesnego startu i rozsądnej godziny odwrotu. Zanim zdecydujecie się na trudniejszą trasę, sprawdźcie prognozę, komunikat turystyczny TPN i ustalcie godzinę odwrotu.

Trasa Charakter Orientacyjny czas całej wycieczki
Dolina Strążyska do Siklawicy łagodny spacer 2-3 godziny
Strążyska + Sarnia Skała umiarkowane podejście 3,5-4,5 godziny
Dolina Kościeliska do Hali Ornak długi, płaski marsz 5-6 godzin
Rusinowa Polana z Wiktorówkami umiarkowany 3-4 godziny
Czarny Staw Gąsienicowy z Kuźnic wysokogórski, długi 6-7 godzin

Czasy są orientacyjne, obejmują krótkie postoje i dotyczą dobrych warunków. Na większości tras obowiązuje bilet wstępu do TPN.

Zachód słońca i widoki bez wysiłku

Najprostszy sposób na wieczorną panoramę Tatr to Gubałówka. Kolej linowo-terenowa wjeżdża tu z okolic Krupówek w kilka minut, a z grzbietu widać całe pasmo od Tatr Zachodnich po Tatry Wysokie. Pod wieczór tłum się przerzedza, a światło pada na góry z boku. Zanim wjedziecie, sprawdźcie godzinę ostatniego zjazdu na stronie Polskich Kolei Linowych - zejście pieszo zajmuje około godziny i prowadzi stromą ścieżką. Więcej praktycznych informacji zebraliśmy w przewodniku po Gubałówce.

Mniej zatłoczone punkty widokowe to Butorowy Wierch i grzbiet Gubałówki w stronę Kościeliska. Można przejść nim spacerem od górnej stacji kolejki, a zjechać krzesełkiem z Butorowego Wierchu.

Kasprowy Wierch daje widok z wysokości niemal 2000 m n.p.m., ale kolejka kursuje w określonych godzinach i nie jest to miejsce na zachód słońca. Lepiej wjechać rano, gdy powietrze jest przejrzyste. Bilety na kolejkę sprzedają Polskie Koleje Linowe, a w sezonie warto kupić je online z wyprzedzeniem.

Termy i odpoczynek po górach

Po dniu na szlaku termy są dla wielu par najlepszym zakończeniem. W promieniu kilkudziesięciu minut jazdy od Zakopanego działa kilka kompleksów: w Szaflarach, Białce Tatrzańskiej, Bukowinie Tatrzańskiej i Chochołowie. Różnią się wielkością, strefami saun i tym, jak bardzo są nastawione na rodziny z dziećmi.

Para szukająca spokoju powinna zwrócić uwagę na trzy rzeczy:

  • czy obiekt ma wydzieloną strefę saun lub strefę dla dorosłych,
  • w jakich godzinach jest najmniej gości - zwykle rano w dni powszednie i późnym wieczorem,
  • czy bilet jest czasowy, czy całodzienny, bo przy krótkim pobycie różnica w cenie bywa znaczna.

Ceny zmieniają się sezonowo i zależą od dnia tygodnia, dlatego aktualne cenniki warto sprawdzić bezpośrednio na stronach obiektów. Porównanie term znajdziesz w artykule termy blisko Zakopanego.

Wieczory we dwoje

Zakopane wieczorem to nie tylko Krupówki. Warto potraktować kolację jako osobny punkt dnia i zarezerwować stolik, szczególnie w weekend.

Kolacja

W mieście działają zarówno karczmy z muzyką na żywo, jak i małe restauracje z kuchnią autorską. Pierwsze są głośne i pełne, drugie spokojniejsze, ale mają mniej miejsc. Jeśli zależy wam na rozmowie, wybierzcie lokal poza głównym deptakiem albo późniejszą godzinę. Regionalne dania, takie jak kwaśnica, pstrąg czy oscypek z żurawiną, można zjeść w wielu miejscach - różnica leży w jakości i atmosferze. Sprawdzone adresy zebraliśmy w przewodniku gdzie zjeść w Zakopanem.

Spacer po zmroku

Wieczorny spacer ulicą Kościeliską, przy starych drewnianych domach i cmentarzu na Pęksowym Brzyzku, daje zupełnie inny obraz miasta niż Krupówki. W okolicy stoi Willa Koliba, pierwszy budynek w stylu zakopiańskim, dziś oddział Muzeum Tatrzańskiego.

Zimą: kulig

W sezonie zimowym popularną atrakcją dla par jest kulig z pochodniami i kolacją przy ognisku lub w karczmie. Oferty różnią się długością przejazdu i tym, co wchodzi w cenę. Przy rezerwacji warto zapytać, czy kulig jest organizowany dla jednej grupy, czy łączy kilka rezerwacji.

Plan na 2 i 3 dni

Poniżej przykładowe rozpisanie pobytu. Plan zakłada przyjazd w piątek po południu i powrót w niedzielę lub poniedziałek.

Wersja 2-dniowa

  • Dzień 1, popołudnie - zameldowanie, spacer ulicą Kościeliską, wjazd na Gubałówkę przed zachodem słońca, kolacja z rezerwacją.
  • Dzień 2 - wyjście o 8 do Doliny Strążyskiej i na Sarnią Skałę, obiad w mieście, popołudnie w termach, powrót.

Wersja 3-dniowa

  • Dzień 1 - jak wyżej.
  • Dzień 2 - pełny dzień w górach: Dolina Kościeliska z Halą Ornak albo, dla aktywnych, Czarny Staw Gąsienicowy. Wieczór w pensjonacie lub w saunie.
  • Dzień 3 - spokojny poranek, Rusinowa Polana lub spływ Dunajcem, popołudniowy powrót przed największym ruchem na zakopiance.

Spływ Dunajcem to dobra opcja na trzeci dzień, bo nie wymaga wysiłku, a Pieniny dają inny krajobraz niż Tatry. Szczegóły organizacyjne opisujemy w tekście o spływie Dunajcem.

Plan B na deszcz

W górach deszcz nie jest wyjątkiem, szczególnie latem po południu, gdy burze tworzą się szybko. Para bez dzieci ma tu dużo możliwości:

  • muzea - Muzeum Tatrzańskie, Willa Koliba, Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie, Willa Atma poświęcona Karolowi Szymanowskiemu,
  • termy - najlepiej rano, zanim zjadą się inni turyści szukający schronienia przed deszczem,
  • długie śniadanie i spacer w przerwie opadów - Dolina Białego czy Droga pod Reglami są krótkie i blisko centrum,
  • wycieczka na Podhale - drewniany kościół w Dębnie, zamek w Niedzicy, Chochołów z drewnianą zabudową.

Na szlak w czasie burzy nie należy wychodzić. Jeśli prognoza pokazuje burze po południu, zaplanujcie wyjście o świcie i powrót do wczesnego popołudnia.

Bezpieczeństwo we dwoje

Wyjście w góry we dwoje jest bezpieczniejsze niż samotne, ale nie zwalnia z przygotowania. Przed wyjściem sprawdźcie prognozę i komunikat turystyczny TPN, a zimą także komunikat lawinowy TOPR. Zainstalujcie aplikację Ratunek, która pozwala szybko wezwać pomoc i przekazać ratownikom położenie.

Numer alarmowy TOPR to 985 lub +48 601 100 300. Działa też numer 112. Zapiszcie oba w telefonach i ustalcie, kto nosi powerbank.

Umówcie się przed wyjściem, kiedy zawracacie. Najprostsza reguła: o godzinie odwrotu decyduje słabsza osoba albo zegarek, a nie ambicja. Zawrócenie z trasy to normalna decyzja, nie porażka.

Podsumowanie

Pobyt we dwoje w Zakopanem najlepiej planować poza szczytem sezonu albo przynajmniej w dni powszednie. Nocleg warto wybrać pod kątem ciszy i widoku, a nie wyłącznie odległości od Krupówek. Szlaki dobiera się do kondycji słabszej osoby: Dolina Strążyska z Sarnią Skałą, Dolina Kościeliska i Rusinowa Polana pozwalają spędzić dzień w górach bez dużego ryzyka.

Wieczory można wypełnić zachodem słońca na Gubałówce, termami i kolacją z rezerwacją. Na deszcz przydają się muzea i krótkie spacery blisko centrum. W każdej wersji planu zostawcie wolne godziny - to one sprawiają, że wyjazd nie przypomina odhaczania punktów.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Jaki termin jest najlepszy na romantyczny wyjazd do Zakopanego?

Najspokojniej jest we wrześniu i październiku w dni powszednie, a także w czerwcu przed wakacjami. W tych okresach łatwiej o nocleg i wolne szlaki. Lipiec, sierpień, ferie i długie weekendy oznaczają duży ruch.

Gdzie obejrzeć zachód słońca w Zakopanem?

Najprościej na Gubałówce, na którą wjeżdża kolej z okolic Krupówek. Spokojniejszy jest Butorowy Wierch. Przed wjazdem sprawdźcie godzinę ostatniego kursu, bo zejście pieszo prowadzi stromą ścieżką.

Jaki szlak wybrać, jeśli jedna osoba rzadko chodzi po górach?

Dobrym wyborem jest Dolina Strążyska do wodospadu Siklawica lub Dolina Kościeliska. Obie trasy są łagodne i pozwalają zawrócić w dowolnym momencie. Sarnia Skała to rozszerzenie dla osób w lepszej formie.

Czy do termy trzeba rezerwować bilety?

Zwykle nie jest to konieczne, ale w weekendy i w sezonie obiekty bywają bardzo zatłoczone. Aktualne ceny, godziny otwarcia i ewentualne rezerwacje trzeba sprawdzić na stronie wybranej termy.

Czy warto brać samochód na wyjazd we dwoje?

Zależy od noclegu. Przy pokoju w centrum samochód bywa kłopotem przez strefę płatnego parkowania. Przy pensjonacie na obrzeżach i planie wycieczek na Podhale bardzo ułatwia organizację.

Co robić w Zakopanem we dwoje, gdy pada?

Muzea (Tatrzańskie, Koliba, Atma, Harenda), termy rano, krótkie spacery w przerwach opadów i wycieczka samochodem na Podhale. Przy prognozie burz nie wychodźcie na szlak po południu.

Źródła