Zakopane PRL kojarzy się zwykle z czarno-białymi zdjęciami tłumów na Krupówkach, wczasami ze skierowania i Pewexem w hotelu dla zagranicznych gości. Te obrazy są prawdziwe, ale nie pokazują całości. W latach 1945-1989 miasto zmieniło się z uzdrowiska dla zamożnych w masowy ośrodek wypoczynkowy. Zmiana ta zostawiła po sobie budynki, które łatwo przeoczyć, bo stoją obok bardziej fotogenicznych willi w stylu zakopiańskim.
Część z nich jest dziś przebudowana, obudowana reklamami albo nieczytelna pod nowymi elewacjami. Inne zachowały pierwotną formę i przyciągają uwagę osób, które interesują się powojennym modernizmem. Do tej grupy należą też schroniska w Tatrach, z których kilka powstało właśnie w pierwszych latach PRL-u.
Ten tekst porządkuje temat: jak wyglądała turystyka w Zakopanem w czasach PRL-u, które budynki są jej najczytelniejszym śladem i jak je zobaczyć podczas spaceru albo wycieczki. Nie jest to lista zabytków z biletami wstępu. Większość opisanych obiektów to działające hotele, sklepy i schroniska, które ogląda się z zewnątrz albo odwiedza jako klient.
Od uzdrowiska do wczasów ze skierowania
Przed wojną Zakopane było kurortem dla inteligencji, ziemiaństwa i zamożnego mieszczaństwa. Pobyt w pensjonacie kosztował dużo, a przyjazd wymagał czasu i pieniędzy. Po 1945 roku władza postawiła na turystykę masową i zorganizowaną.
W lutym 1949 roku Sejm uchwalił ustawę powołującą Fundusz Wczasów Pracowniczych. Organizował wypoczynek dla pracowników państwowych zakładów na preferencyjnych warunkach i przez lata miał dominującą pozycję w tej dziedzinie. Wyjazdy odbywały się na podstawie skierowań, które rozdzielały rady zakładowe. Skierowania do najatrakcyjniejszych miejscowości, w tym do Zakopanego, były szczególnie pożądane.
Skala była duża. W 1967 roku FWP dysponował około 52,8 tysiąca miejsc w 116 miejscowościach i przyjął 583 tysiące wczasowiczów, a ośrodki prowadzone przez same zakłady pracy obsłużyły ponad 1,1 miliona osób. Zakopane było jednym z głównych kierunków. Do miasta przyjeżdżały turnusy, które zajmowały pensjonaty przejęte przez państwo i nowo budowane domy wczasowe.
Dla zabudowy oznaczało to dwie rzeczy. Po pierwsze, wiele przedwojennych willi zmieniło właścicieli i funkcję, stając się domami wczasowymi zakładów pracy, związków zawodowych i instytucji. Po drugie, powstawały nowe, większe budynki, projektowane pod kątem obsługi dużych grup: stołówki, sale świetlicowe, wieloosobowe pokoje.
Szersze tło przemian miasta, od góralskiej wsi po współczesny kurort, opisuje tekst Historia Zakopanego - od wsi do stolicy Tatr.
Styl neozakopiański i Anna Górska
Po wojnie architekci w Zakopanem musieli pogodzić dwie rzeczy: wymagania państwowego budownictwa i silną lokalną tradycję. Jednym z efektów był tak zwany styl neozakopiański, który nawiązywał do form góralskich, ale stosował nowe materiały i większą skalę.
Współtwórczynią tego nurtu była Anna Górska, architektka mieszkająca w Zakopanem od dzieciństwa. Po wojnie pracowała w zakopiańskim oddziale biura projektowego Miastoprojekt Kraków, później w innych biurach projektowych i w wydziale architektury Miejskiej Rady Narodowej. Jej nazwisko warto znać, bo wiele budynków, które turyści mijają bez zastanowienia, wyszło spod jej ręki.
Według opracowań poświęconych jej twórczości Górska zaprojektowała między innymi:
- schronisko na Hali Ornak (1947-1948),
- schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich (1948-1953),
- schronisko na Polanie Chochołowskiej (1952-1956),
- schronisko na Turbaczu (1952-1958),
- restaurację w Kuźnicach (1952-1957),
- Spółdzielczy Dom Handlowy Granit w Zakopanem,
- domy wypoczynkowe, w tym Bankowiec i Jaskółkę.
Zajmowała się też wnętrzami, między innymi Domu Podhalańskiego w Ludźmierzu. Zmarła w Zakopanem w 2002 roku.
Schroniska z pierwszych lat PRL-u
Najłatwiej dostępną i najlepiej zachowaną częścią powojennej architektury są schroniska. Wielu turystów nocuje w nich albo je obiad, nie wiedząc, że budynki mają ponad 70 lat i powstały w bardzo trudnych warunkach, z materiałami transportowanymi w głąb dolin.
Schronisko na Hali Ornak w Dolinie Kościeliskiej, schronisko w Dolinie Pięciu Stawów i schronisko na Polanie Chochołowskiej łączy wspólny okres powstania i autorka projektu. To duże budynki, projektowane z myślą o wielu turystach naraz, a jednocześnie wpisane w krajobraz dolin.
Dla osoby zainteresowanej architekturą to dobry pretekst, żeby na znanych szlakach spojrzeć na schronisko jak na obiekt, a nie tylko punkt na mapie. Informacje praktyczne o noclegach i jedzeniu zawiera przewodnik Schroniska w Tatrach - noclegi, jedzenie i rezerwacje.
Trzeba pamiętać, że dojście do tych schronisk to wycieczka w górach, a nie spacer po mieście. Dotarcie do Pięciu Stawów wymaga kilku godzin marszu, a zimą oceny warunków, w tym komunikatu lawinowego TOPR. Numery alarmowe TOPR to 985 lub 601 100 300.
Najważniejsze ślady PRL-u w mieście
Dom Handlowy Granit
Budynek przy ulicy Kościuszki 3, na trasie z dworca na Krupówki, powstał w połowie lat 60. XX wieku. Autorstwo przypisuje się Annie Górskiej. To przykład modernistycznej architektury handlowej: prosta bryła, duże przeszklenia, wyraźny podział kondygnacji.
Obiekt nadal pełni funkcję handlową. Współcześni komentatorzy zwracają uwagę, że jego odbiór psują przede wszystkim wielkoformatowe reklamy zasłaniające elewację, a nie sama architektura. Dobrze to widać, gdy porówna się archiwalne zdjęcia z obecnym stanem.
Rejon dworca
Dworzec autobusowy z lat 60. przez lata był przykładem zaniedbanej przestrzeni: dobudowane kioski, reklamy i chaos. Przebudowa zakończona w 2023 roku uporządkowała cały rejon w ramach Centrum Komunikacyjnego. W zabytkowym budynku dworca kolejowego zachował się jeszcze inny ślad epoki: w latach 70. nadbudowano jego część parterową. Opis dzisiejszego dworca zawiera tekst Dworzec w Zakopanem - co jest w okolicy i jak się poruszać.
Hotel Kasprowy na Polanie Szymoszkowej
Najbardziej rozpoznawalny budynek zakopiańskiego PRL-u stoi na zboczu pod Gubałówką. Hotel Kasprowy otwarto 25 lipca 1974 roku jako jeden z najbardziej luksusowych hoteli w Polsce. Budowało go jugosłowiańskie przedsiębiorstwo Pionir z Zagrzebia, a koszt szacowano na około 9 milionów dolarów. Siedmiokondygnacyjny gmach Orbisu miał basen, kręgielnię i sklep Pewex, w którym płaciło się walutą.
Hotel stanął na gruntach Polany Szymoszkowej, które w czasach PRL-u przejęto od prywatnych właścicieli, między innymi rodziny Bachledów-Curusiów. Historia zatoczyła koło: od 2023 roku hotel należy do tej rodziny i działa pod nazwą Bachleda Hotel Kasprowy. Właściciele zapowiadają jego rozbudowę o kompleks termalny.
Budynek najlepiej ogląda się z dołu, z rejonu stoku na Polanie Szymoszkowej, albo z drogi prowadzącej na polanę. Zimą można połączyć to z jazdą na nartach, bo na polanie działa stok z koleją krzesełkową.
Restauracja w Kuźnicach
Budynek restauracji w Kuźnicach, zaprojektowany przez Annę Górską w latach 50., mija każdy, kto idzie na Kasprowy Wierch albo na Halę Gąsienicową. Warto zatrzymać się przy nim na chwilę, zanim ruszy się na szlak. To jeden z najczęściej oglądanych, choć najrzadziej zauważanych powojennych budynków w Zakopanem.
Domy wczasowe
W różnych częściach miasta stoją dawne domy wczasowe zakładów pracy i instytucji. Wiele z nich po 1989 roku sprywatyzowano i przebudowano na hotele, pensjonaty albo apartamenty. Rozpoznać je można po charakterystycznej skali: większej niż sąsiednie wille, z regularnymi rzędami okien i dużą salą na parterze, dawniej stołówką.
Nie wszystkie mają dziś tablice informacyjne, a część to prywatne obiekty. Ogląda się je z ulicy, bez wchodzenia na teren posesji.
Co stało się z domami wczasowymi po 1989 roku
Zmiana ustroju zakończyła system skierowań. Zakłady pracy, które finansowały wypoczynek pracowników, upadały albo były restrukturyzowane, a ich ośrodki wystawiano na sprzedaż. Wiele domów wczasowych w Zakopanem trafiło w prywatne ręce i zostało przebudowanych, często nie do poznania.
Sam Fundusz Wczasów Pracowniczych przetrwał transformację. W 1997 roku majątek FWP przejęła spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, a sposób tej operacji bywał krytykowany jako przykład uwłaszczenia dawnej nomenklatury. Marka FWP działa do dziś jako komercyjny organizator wypoczynku.
Dla turysty skutek jest taki, że część dawnych ośrodków nadal przyjmuje gości, choć w zupełnie innym standardzie i na innych zasadach. Nocleg w budynku z lat 60. czy 70. bywa dobrym sposobem, żeby zobaczyć tę architekturę od środka.
Wielkie wydarzenia sportowe
W czasach PRL-u Zakopane organizowało ważne zawody sportowe, a wraz z nimi pojawiały się inwestycje. W 1962 roku w mieście odbyły się narciarskie mistrzostwa świata w konkurencjach klasycznych. Była to okazja do rozbudowy infrastruktury sportowej i gastronomicznej.
Najbardziej znanym obiektem sportowym Zakopanego pozostaje Wielka Krokiew, zbudowana przed wojną i wielokrotnie modernizowana, także w czasach PRL-u. Historię skoczni i praktyczne informacje o zwiedzaniu opisuje przewodnik Wielka Krokiew - zwiedzanie i Puchar Świata.
Spacer śladami PRL-u
Poniższa trasa łączy miejskie ślady epoki. Zajmuje orientacyjnie 3-4 godziny z przejazdami. Czasy dojazdów zależą od korków i rozkładów.
- Dworzec - start przy Centrum Komunikacyjnym. Porównanie odnowionego dworca kolejowego z otoczeniem.
- Dom Handlowy Granit - kilka minut spacerem ulicą Kościuszki. Najlepiej obejrzeć bryłę z przeciwnej strony ulicy.
- Krupówki - przejście deptakiem. Wśród nowych elewacji warto wypatrywać budynków o prostych, modernistycznych bryłach, które odróżniają się od drewnianych willi i nowych pensjonatów.
- Kuźnice - autobus miejski z dworca. Restauracja Anny Górskiej i otoczenie dolnej stacji kolei na Kasprowy Wierch.
- Polana Szymoszkowa - powrót do centrum i dojazd na polanę. Hotel Kasprowy widziany z dołu.
Trasa przyda się fotografom, którzy szukają kadrów innych niż drewniane wille. Najlepsze światło na budynki od strony południowej jest przed południem. Więcej wskazówek zawiera tekst Zakopane dla fotografów - najlepsze kadry i pory dnia.
Kto woli architekturę sprzed 1914 roku, znajdzie gotową trasę w przewodniku Styl zakopiański i architektura - trasa spacerowa. Obie trasy dobrze pokazują, jak różne epoki zostawiły ślad w tym samym mieście.
Jak patrzeć na architekturę PRL-u
Powojenny modernizm w Zakopanem długo był oceniany źle. Mówiono o nim jako o zeszpeceniu uzdrowiska. Coraz częściej zwraca się jednak uwagę, że problemem nie była sama architektura, ale późniejsze dobudówki, reklamy, zaniedbania i przebudowy bez wyczucia.
Kilka wskazówek przy oglądaniu:
- patrzeć na bryłę i proporcje, nie na szyldy i reklamy,
- szukać porównań z archiwalnymi zdjęciami, dostępnymi w publikacjach i serwisach historycznych,
- zwracać uwagę na materiały: kamień, drewno, beton, szkło, i na to, jak są zestawione,
- pamiętać, że neozakopiańskie budynki celowo nawiązywały do tradycji, więc bywają mylone z przedwojennymi.
Dla wielu osób ciekawszy od samych budynków jest kontekst społeczny: kto tu przyjeżdżał, jak wyglądał dzień na wczasach, co można było kupić, a czego nie. Tę wiedzę najlepiej uzupełnić rozmową ze starszymi mieszkańcami i gospodarzami pensjonatów, z których część pamięta tamte lata.
Dla kogo ten temat
Ślady PRL-u w Zakopanem zainteresują przede wszystkim miłośników architektury, fotografów i osoby, które pamiętają wczasy z dzieciństwa. Dla starszych turystów spacer bywa podróżą sentymentalną, dla młodszych lekcją historii, której nie ma w szkolnych podręcznikach.
Nie jest to program dla kogoś, kto szuka muzeum z biletami i ekspozycją. W Zakopanem nie ma placówki poświęconej wyłącznie PRL-owi, a opisane budynki są zwykłymi hotelami, sklepami i schroniskami. Temat najlepiej traktować jako tło innych aktywności, a nie cel sam w sobie.
Podsumowanie
W czasach PRL-u Zakopane stało się ośrodkiem masowej turystyki. Od 1949 roku wczasy organizował Fundusz Wczasów Pracowniczych, a przedwojenne wille zamieniano w domy wczasowe. Powstawały też nowe budynki, część w stylu neozakopiańskim, współtworzonym przez architektkę Annę Górską.
Najczytelniejsze ślady epoki to schroniska na Hali Ornak, w Dolinie Pięciu Stawów i na Polanie Chochołowskiej, restauracja w Kuźnicach, Dom Handlowy Granit przy ulicy Kościuszki i Hotel Kasprowy na Polanie Szymoszkowej, otwarty w 1974 roku. Większość z nich działa do dziś i ogląda się je z zewnątrz albo odwiedza jako klient.
Spacer śladami PRL-u zajmuje 3-4 godziny z przejazdami i dobrze uzupełnia trasę po stylu zakopiańskim.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy w Zakopanem jest muzeum PRL-u?
Nie ma placówki poświęconej wyłącznie tej epoce. Ślady PRL-u ogląda się w przestrzeni miasta i w schroniskach tatrzańskich.
Kiedy otwarto Hotel Kasprowy?
25 lipca 1974 roku. Był jednym z najbardziej luksusowych hoteli PRL-u i miał między innymi basen, kręgielnię i sklep Pewex. Dziś działa jako Bachleda Hotel Kasprowy.
Kim była Anna Górska?
Architektką mieszkającą w Zakopanem, współtwórczynią stylu neozakopiańskiego. Zaprojektowała między innymi schroniska na Hali Ornak, w Dolinie Pięciu Stawów, na Polanie Chochołowskiej i na Turbaczu.
Jak wyglądały wczasy w Zakopanem w PRL-u?
Najczęściej były to turnusy na skierowanie z zakładu pracy, organizowane przez Fundusz Wczasów Pracowniczych lub zakłady. Wczasowicze mieszkali w domach wczasowych z pełnym wyżywieniem i programem zajęć.
Czy Dom Handlowy Granit można zwiedzać?
To działający obiekt handlowy, więc wchodzi się do niego jak do sklepu. Architekturę najlepiej ocenić z zewnątrz, z przeciwnej strony ulicy Kościuszki.
Ile czasu zajmuje spacer śladami PRL-u?
Orientacyjnie 3-4 godziny, łącznie z przejazdami do Kuźnic i na Polanę Szymoszkową. Sama część w centrum zajmuje około godziny.